15 March 2019

Few Days in Poland / Kilka Dni W Polsce



As I mentioned this many times before, I spent great few days in Poland back in February. Also if you follow me on Instagram you would have seen the most of this trip. We decided to visit my husband's place only as it was just a few days. We planned it very tightly, visiting members of the family, friends, having photoshoots, seeing doctors, shopping and many more.


I went crazy with shopping (as always in Poland). I stock up on my favourites products from my home country that are not available here in UK.

On Valentines day I treated myself to piercing my ears. I was probably inspired by Lydia Elise Millen and all the huggies she advertise. Although I couldn't find any in Poland, I still bought many other earrings from Viadem to mix and match.


I went for two additional wholes in each of my ears. It looks beautiful, but I did struggle with pain and healing for a while. It did cost about £10 for whole thing including earrings.


Not to be too selfish, I took my hubby for a coffee and love cake to a local café.


We also visited my sister-in-low's boutique Stylowa Szafa. She has a selection of fashion pieces from polish designers and as per usual I was able to find something for myself.


On Saturday I planned photoshoot with my photographer friend Magda. I needed content for my social media and I think we did very well. We were able to use the boutique I mentioned above and Bunny The Star was kind enough to borrow me an outfit as well (will be here next week)... Huge thank you ladies!


We also visited my friends where we could admire their new self built home!


As for shopping we got local honey and famous for Grodzisk Wielkopolski linseed oil.


Few Lilla Mai goodies, all plant based, very natural skincare products.


Our favourite natural soaps.


I bought even more skincare products from Rossmann and local pharmacy.


I got two fashion pieces from boutique Stylowa Szafa. Into the White dress and Paprodzki and Brzozowski hat.


 I will give more attention to some of the products listed here in my future posts, so you will be able to learn more and read about here soon.

Stay tuned.

X



Tak jak wspominałam wcześniej, w lutym spędziłam kilka dni w Polsce. Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie doskonale o tym wiecie ponieważ relacjonowałam systematycznie! Tym razem odwiedziliśmy tylko miasteczko mojego męża Grodzisk Wielkopolski i okolice. Zaplanowaliśmy tę wizytę dość intensywnie, odwiedziliśmy rodzinę, przyjaciół, była sesja zdjęciowa, zakupy, wizyty lekarskie i mnóstwo innych rzeczy.


Oczywiście zakupowo również zaszalałam (zawsze szaleję w Polsce). Zaopatrzyłam się w ulubione polskie produkty niedostępne w UK.

W Walentynki sprawiłam sobie przekucie uszu. Prawdopodobnie zainspirowałam się jedną z moich ulubionych You Tuberek - Lydią Ellis Millen i kolczykami które regularnie reklamuje. Z tego też względu zakupiłam mnóstwo kolczyków w sklepie internetowym Viadem, żeby móc tworzyć piękne biżuteryjne kompozycje w moich uszach. Zrobiłam dwie dodatkowe dziurki w każdym uchu. Wyglądają pięknie aczkolwiek początek był trudny. Goi się to potwornie a do tego boli. Za całą usługę łącznie z kolczykami zapłaciłam 60 zł.


Żeby nie być zbyt samolubna zabrałam męża na kawę i walentynkowe ciastko do lokalnej kawiarni w Grodzisku.


Odwiedziliśmy również Stylową Szafę, butik siostry Łukasza. W butiku są rzeczy polskich projektantów gdzie oczywiście znalazłam coś dla siebie.


W sobotę zaplanowałam sobie mała sesję zdjęciową z Magdą. Potrzebowałam zdjeć na moje konta społecznościowe i myślę że się udało. Zdjęcia robiłyśmy w Stylowej Szafie, a w dodatku dziewczyny Bunny the Star pożyczyły mi strój dnia, który będzie na blogu za tydzień... dziękuję kochane!


Odwiedziliśmy również znajomych, gdzie mogliśmy podziwiać ich nowy dom.


Jeśli chodzi o zakupy zdobyliśmy lokalny miód i słynny grodziski olej lniany.


Kupiłam też kilka ulubionych produktów z Lillamai, naturalnych kosmetyków.



Mydła Powrót do Natury to naturalne mydła, których używamy od dłuższego czasu. Ponieważ ich strona internetowa nie działa, byliśmy w stanie znaleźć je na poczcie.


Jeszcze więcej kosmetyków kupiłam w Rossmanie i aptece.


W Stylowej Szafie kupiłam sukienkę Into the White i czapkę od Paprodzkiego i Brzozowskiego.


Niektóre rzeczy wymienione powyżej zasługują na więcej uwagi więc napisze o nich w kolejnych postach.

Zostańcie w kontakcie!


:-)



SHARE:

No comments

Post a comment

© Julia Dudziak (life) Style
Blogger Template Designed by pipdig